Mielno w pojedynkę....
Autor: rain77 (IP zapamiętane)
Data: 07 Mar 2010 - 21:14:30
Witam,wybieram się do Mielna na przełomie maja i czerwca,w związku z tym mam pytanko:czy nie będę się nudzić?Tzn.nie zrozumcie mnie źle-jadę sama ,żeby odpocząć,przemyśleć i trochę zdrowie podreperować.Nigdy nie byłam w tym okresie nad morzem i zastanawiam się co można robić oprócz spacerów plażą?
Re: Mielno w pojedynkę....
Autor: geminatores (IP zapamiętane)
Data: 09 Mar 2010 - 23:01:41
Pogoda powinna już być fajna w tym okresie, wiec można spokojnie posiedzieć na plaży lub gdzieś się pokręcić. Zapewne będą jakieś inne atrakcje (jakieś imprezy, fajne knajpy), można na rowerze pojeździć. Ogólnie jednak jadąc samemu to może być czasem nudnawo 
www.CiekaweNoclegi.pl - Noclegi w Polsce od Bałtyku po Tatry! Zakopane, Wisła, Szczyrk, Sopot, Ustka, Łeba, Kołobrzeg, Świnoujście, Mielno, Władysławowo, Rewal

www.CiekaweNoclegi.pl - Noclegi w Polsce od Bałtyku po Tatry! Zakopane, Wisła, Szczyrk, Sopot, Ustka, Łeba, Kołobrzeg, Świnoujście, Mielno, Władysławowo, Rewal
Re: Mielno w pojedynkę....
Autor: E w e l i n a (IP zapamiętane)
Data: 10 Mar 2010 - 14:36:41
Mieszkam kilka km od Mielna i wpadamy tam co tydzień na spacer po plaży czy gofra i gorącą czekoladę.
Tam w maju nic się prawie nie dzieje. Wprawdzie od weekendu majowego już co niektórzy właściciele otwierają swoje budki, knajpki ale ruchu dużego jeszcze nie ma. Jeśli ma to być pobyt w celu relaksu to można jechać, ale tętniących życiem jak w sezonie wieczorów raczej bym się nie spodziewała.
Generalnie morze to jod, spacer i rower (jak kolega wspomniał) ale nie ma tam co zwiedzać praktycznie. Ceny bardzo wysokie wszędzie. Można ewentualnie skupić się na spacerach wzdłuż plaży i poodwiedzać sąsiadujące kurorty czy pojechać do Kołobrzegu. Być może tak mówię, bo mieszkam bardzo blisko i mam to miejsce na "co dzień", niemniej jak chcemy jechać coś zwiedzić jak muzea, oceanarium, to jedziemy po prostu do Trójmiasta.
Tam w maju nic się prawie nie dzieje. Wprawdzie od weekendu majowego już co niektórzy właściciele otwierają swoje budki, knajpki ale ruchu dużego jeszcze nie ma. Jeśli ma to być pobyt w celu relaksu to można jechać, ale tętniących życiem jak w sezonie wieczorów raczej bym się nie spodziewała.
Generalnie morze to jod, spacer i rower (jak kolega wspomniał) ale nie ma tam co zwiedzać praktycznie. Ceny bardzo wysokie wszędzie. Można ewentualnie skupić się na spacerach wzdłuż plaży i poodwiedzać sąsiadujące kurorty czy pojechać do Kołobrzegu. Być może tak mówię, bo mieszkam bardzo blisko i mam to miejsce na "co dzień", niemniej jak chcemy jechać coś zwiedzić jak muzea, oceanarium, to jedziemy po prostu do Trójmiasta.
Re: Mielno w pojedynkę....
Autor: rain77 (IP zapamiętane)
Data: 16 Mar 2010 - 19:35:36
dziękuję bardzo
mnie raczej właśnie chodzi o spokój niż o jakieś głośne imprezy,więc myślę,że mi się spodoba
mnie raczej właśnie chodzi o spokój niż o jakieś głośne imprezy,więc myślę,że mi się spodoba
Re: Mielno w pojedynkę....
Autor: Asiczkaa (IP zapamiętane)
Data: 16 Mar 2010 - 22:32:35
To zapewne Ci się spodoba, bo tam sezon zaczyna się w połowie czerwca, więc pod koniec maja będzie tam cisza i spokój. Aż echo się będzie niosło
Polecam budkę z goframi i naleśnikami koło hotelu Meduza, wiem, że jest otwarta, bo byłam tam w weekend. Takich naleśniczków jak tam, nie ma w całej Polsce 
Polecam budkę z goframi i naleśnikami koło hotelu Meduza, wiem, że jest otwarta, bo byłam tam w weekend. Takich naleśniczków jak tam, nie ma w całej Polsce 
Re: Mielno w pojedynkę....
Autor: rain77 (IP zapamiętane)
Data: 16 Mar 2010 - 22:48:33
ooo....dziękuję bardzo ,bo co jak co ,ale goferki to ja uwielbiam!
A co do ciszy i spokoju,to zawsze można słuchawki na uszy założyć i już człowiek nie czuję się taki samotny
A spacery.....Po to tam właśnie jadę.....
A co do ciszy i spokoju,to zawsze można słuchawki na uszy założyć i już człowiek nie czuję się taki samotny
A spacery.....Po to tam właśnie jadę.....